W Dolinie Ojcowskiej
Z Krakowa udajemy się autokarem na północ, do Ojcowa. Z obniżenia, w którym leży Kraków, autokar nasz bez większego wysiłku osiąga powierzchnie Wyżyny Krakowsko- Częstochowskiej . Powierzchnia ta jest falista i równinna. Mało tu lasów, dużo pól uprawnych, sadów, łąk i pastwisk. Tu i ówdzie ponad ta dość monotonną powierzchnią wznoszą się pojedyncze białe skałki. Są to wapienie, z których zbudowana jest cała wyżyna. Rzadko spotykamy je na powierzchni, gdyż pokryte są zwykle warstwa gleby.
Odsłaniają je jedynie na zboczach dolin lub w postaci skałek. Dolina Ojcowska – Cel naszej podróży jest jedną z najpiękniejszych w naszym kraju dolin wyciętych przez rzekę Prądnik w skałach wapiennych. Piękna jest Dolina Ojcowska. Jej strome zbocza, przeważnie zalesione, kontrastują z płaskim dnem pokrytym łąkami. Ze zboczy, a także z dna, sterczą w górę białe skałki o różnych kształtach. Jedna z nich jest smukła, wąska u dołu a rozszerzająca się ku górze – to Maczuga Herkulesa. Druga to Igła Deotymy. Boczne dolinki tworzą bramy z imponującą Bramą Krakowską. Osobliwością przyrodniczą w dolinie Prądnika jest brzoza ojcowska, gatunek występujący tylko na tym terenie.